Metal w różnych zakątkach świata

Babymetal- japoński mix metal
Marzec 20, 2016
Heavy Metal: wirtuozeria w muzyce?
Wrzesień 26, 2017
metal

Początki muzyki metalowej siegają lat 60. XX wieku, gdy heavy metal przejął scenę muzyczną i w przeciągu sekundy zawładnął sercami fanów na całym świecie. Gdzie to wszystko się jednak zaczęło? W Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych. Wraz z pojawieniem się brytyjskiego zespołu Judas Priest wszystko potoczyło się już stosunkowo szybko. Heavy metal rozprzestrzenił się we wszystkich krajach europejskich, ale co ciekawe – nigdy nie zagrzał zbytnio miejsca za oceanem. Stany Zjednoczone były wtedy skupione na trochę innym podgatunku metalu, a mianowicie – glam metalu. Jego ideologia polegała m.in na jak największym eksponowaniu własnego wizerunku. Powstałe później zespoły z USA i Wielka Brytanii stworzyły historie gatunków muzyki metalowej. Reprezentantami jednego z nich, thrash metalu są legendarne amerykańskie zespoły – takie jak Metallica i Slash. Nie znaczy to jednak, że metal nie pojawił się w wielu innych państwach świata. Warto wspomnieć tutaj o naszym rodzimym zespole Behemoth, który odniósł międzynarodową sławę. Wiele ciekawostek o zagranicznym metalu możecie znaleźć na blogu Pianka na piwku

Reprezentują oni podgatunek black metal. Obejmuje on wyjątkowo ciężkie i kontrowersyjne tematy – takie jak śmierć, okultyzm czy gwałt. Z kolei folk metal tworzony jest przez zespoły ze Szkocji, Finlandii czy Szwajcarii. Bez względu na podgatunki – w każdym zakątku świata możliwe jest, iż przyjdzie Ci się natknąć na jednego z fanów tego gatunku. Spodziewaj się czaszek, łańcuchów i ciężkich butów – pamiętaj jednak, że wszystko to wyraża tylko zafascynowanie gatunkiem muzycznym i nie musi koniecznie oznaczać wyznawania diabła bądź uwielbienia okultyzmu. Muzyka metalowa swoim brzmieniem i być może pewną dozą buntu przyciągnęła do siebie fanów z całego świata. Jest to niezaprzeczalnie gatunek muzyczny, którego można nie lubić – ale trzeba przyznać mu pewną stałość. Być może pomógł on swoją tematyką nastolatkom z całego świata, gdy mogły one wyładować swoje emocje naśladując agresywne dźwięki swoich idoi i ich dziwne przebrania. Koniec końców – nie jest to wcale taki zły sposób na wyładowanie złych emocji, a jego niesłabnąca popularność świadczy o tym, że spowodował raczej więcej dobrego niż złego.

Komentarze są wyłączone.